.png?width=1320&height=526&name=Blog_cover_template%20(7).png)
Dla większości pracowników urzędu nowy rok zaczyna się 1 stycznia. Tylko Skarbnik inaczej patrzy w kalendarz. O kolejnym roku myśli kilka miesięcy wcześniej – mniej więcej wtedy, gdy inni wracają z urlopów.
To nie przypadek. Budżet, który rada uchwali w grudniu, musi być jakoś zaplanowany – wszystkie pozycje policzone, uzgodnione i złożone w jeden dokument. Żeby to mogło się wydarzyć, ktoś musi wcześniej powiedzieć: jak planować, co dostarczyć i na kiedy. Z przepisów wynika wprost, że inicjatywa budżetowa należy do zarządu JST – ale w praktyce to Skarbnik najczęściej stoi za projektem. Dlatego warto maksymalnie usprawnić sobie ten etap.
Punktem startowym są zarządzenia planistyczne: w sprawie założeń oraz w sprawie materiałów planistycznych do projektu budżetu na 2027 rok.
Wzory gotowe do pobrania na końcu artykułu
Mając na uwadze realne potrzeby Skarbników, przygotowałam komplet wzorów – osobno dla gminy (dwa zarządzenia: założenia + materiały planistyczne) i osobno dla powiatu (jedna uchwała zarządu łącząca oba elementy). Wzory można edytować dowolnie – nie podlegają nadzorowi regionalnych izb obrachunkowych. Warto poświęcić chwilę na ich dostosowanie do specyfiki swojej jednostki.
Na co zwrócić uwagę
Wzory zawierają kilka wskaźników, które każda JST powinna samodzielnie zweryfikować i zatwierdzić: wzrost wynagrodzeń przyjęty na poziomie 5,6% (dynamika nominalna przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej), inflację 2,5% i wzrost PKB 3,1% – oba zgodne z założeniami makroekonomicznymi do projektu ustawy budżetowej na 2027 rok.
Zarząd nie ma obowiązku stosowania tych wskaźników, ale może się nimi posiłkować – i warto to zrobić. Dają solidny punkt odniesienia i ułatwiają uzasadnienie przyjętych wielkości.
Ważny jest także termin złożenia materiałów planistycznych. We wzorach jest 15 października 2026 roku, ale każda JST powinna dostosować go do swojego harmonogramu prac – tak, żeby Skarbnik (a formalnie oczywiście Zarząd JST) miał realny czas na weryfikację danych i przygotowanie projektu przed ustawowym terminem 15 listopada.
W tym roku jest trudniej niż zwykle
Budżet na 2027 rok to szczególne wyzwanie. Od tego projektu obowiązuje nowa klasyfikacja budżetowa – rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki z kwietnia 2026 r. zmieniło numery paragrafów i sposób grupowania wydatków.
Zmiana nie jest kosmetyczna
Weźmy § 421 – dotychczasowy „zakup materiałów i wyposażenia". W nowej klasyfikacji rozdziela się na trzy osobne paragrafy: § 778 materiały i wyposażenie (wydatek bieżący) oraz § 701 środki trwałe amortyzowane jednorazowo i § 711 wartości niematerialne i prawne amortyzowane jednorazowo – przy czym te dwa ostatnie to już wydatki majątkowe. § 426 zakup energii rozdziela się na § 770 (energia) i § 771 (woda). § 302 wydatki osobowe niezaliczone do wynagrodzeń – na kilka paragrafów, w tym osobny dla nauczycieli (§ 237).
Równolegle odpada dotychczasowy próg 10 000 zł, który decydował o tym, czy zakup trafia do wydatków bieżących czy majątkowych. Od 2027 roku wszystkie nakłady na środki trwałe – niezależnie od wartości – są wydatkami majątkowymi. Pojawi się szereg problemów interpretacyjnych, zwłaszcza przy udzielaniu i rozliczaniu dotacji. Jeszcze nikt dobrze nie przyzwyczaił się do nowej klasyfikacji, a już pojawiają się rozbieżne stanowiska. Miało być bardziej przejrzyście – trudności widać jeszcze przed startem.
Numery paragrafów, z którymi jednostki pracowały przez lata, po prostu znikają. Pojawiają się nowe. I to będzie najtrudniejsze zadanie tej jesieni – nie samo spięcie budżetu, ale nauczenie dziesiątek ludzi nowego języka klasyfikacji. Zanim podinspektor z wydziału drogowego zorientuje się, że jego stary § 605 już nie istnieje, Skarbnik będzie poprawiał dane po raz trzeci. Dlatego warto potraktować tegoroczne zarządzenia planistyczne nie tylko jako formalne uruchomienie procedury – ale jako pierwszą lekcję nowej klasyfikacji dla całego urzędu.